Strona 486
Tom III
dla Owczarni Jezusa Chrystusa żyjącej w różnych katolickich narodach, jak i w nich panujących, pragnąc przyczynić się do doskonalenia i krzewienia Mistycznego Ciała tegoż Pana naszego Jezusa Chrystusa, do chwały apostolskiego rzymskokatolickiego Kościoła świętego, do rozmiłowania się w nim i szerzenia tej miłości we wszystkich tych narodach, które gotowe są do przyjęcia wiary i do uczestnictwa w członkostwie tegoż Kościoła, do blasku sławy jego świętości, czystości, miłości, prostoty, bezinteresowności, prawdziwej gorliwości o chwałę Boga, o prawdziwą doczesną i wieczną szczęśliwość narodów, którą jedynie religia Jezusa Chrystusa przynieść może[867] , wobec narodów pogrążonych teraz w mrokach błędów powezmą decyzje, które zgodnie ze swą mądrością, roztropnością, miłością i gorliwością uznają za najbardziej odpowiednie do osiągnięcia tak szczytnego celu religijnego Nuncjatur Apostolskich[868] ; a to tym bardziej, że Opatrzność Boża w ostatnich dniach do kardynalskiej godności powołała takie osobistości, których zresztą nie brak w św. Kolegium, a z których wiele jest zdatnych do tak przecennej misji.
[320i] Wielką sprawę religijną, o której tu mowa, powierzamy przemożnej przyczynie Najśw. Maryi, Współodkupicielce[869] rodzaju ludzkiego, o której Matka-Kosciół mówi: „Dzięki mnie królowie królują, a prawodawcy stanowią sprawiedliwość” [Prz 8, 15]; powierzamy z tym przekonaniem, że wynik jej będzie taki, jaki Bóg w nieskończonym swym miłosierdziu zamierzył przez wzgląd na zasługi Pana naszego Jezusa Chrystusa, a nie z uwagi na nas, którzy przez grzechy na względy nie zasługujemy.
7. [DO GŁÓWNYCH PASTERZY KOŚCIOŁA][870]
(Epist. Lat., s. 65—83; data: 27 V 1849)[871]
[321] List radości i nadziei w Panu naszym Jezusie Chrystusie wobec wszelkich łask służących budowaniu Ciała Chrystusowego, Jego Eminencji Najczcigodniejszemu Kardynałowi Wincentemu Macchiemu,
[867] To, co następuje, napisano na dołączonej karteczce.
[868] Na tym kończyło się Pismo pierwotnie — resztę dodawano częściami dwa razy.
[869] „Współodkupicielka” — według dawniejszej teologii. Dziś współdziałanie Maryi w dziele odkupienia ujmuje się inaczej.
[870] Dokument pochodzący z roku 1849, a opublikowany przez ks. Hettenkofera w Epistolae Latinae (Świętego Wincentego) w roku 1907, jest świadectwem tego, czego Pallotti oczekiwał w niebezpiecznych dla Kościoła momentach przede wszystkim od jego Pasterzy. Część szkicu do tego listu odnalazł ks. Moccia i opublikował w OOCC XI 891—896, co przypominamy na właściwym miejscu. Tekst polski opracował ks. Bielski. Opieramy się tu na tym opracowaniu, korygując tu i ówdzie pewne niedokładności i dostosowując do stylu stosowanego w całym obecnym tomie.
[871] List pisany w czasie rewolucji rzymskiej w roku 1849, osobiście bardzo niebezpiecznym dla Świętego, skierowany został do kard. Wincentego Macchiego, który jako dziekan Kolegium kardynalskiego przebywał wraz z Piusem IX w Gać-cie, dokąd schronił się przed rewoltą. Kardynał Macchi (1770—1860) piastował różne godności w Kościele, zmarł w sędziwym wieku lat 90. Pallotti wspomina go w liście z 21 XII 1847 (Lett. 1425 s. 315).