Strona 290

Tom III

Najśw. Maryi, wszystkich Aniołów i Świętych zapewnia mnie, że nie dozwolisz złym duchom górować nade mną i że odbierzesz im całą ich potęgę. Jeżeli jednak jest to zgodne z Twą wolą, błagam Cię, abyś — o ile im na to zezwolisz, by otoczyły mnie w owej chwili i napadły na mnie — to sprawił, by stało się to bez zwiększenia ich mąk, lecz dla większej Twej chwały, Twego miłosierdzia i wszystkich Twych nieskończonych i bezgranicznie miłosiernych przymiotów, a bez szkody dla mej duszy, jedynie dla upokorzenia mego, mającego służyć większemu uwielbieniu Twemu. Tak, wszystko zapewnia mnie o Twym miłosierdziu.

Boże mój, Miłosierdzie moje! To miłosierdzie Twe upewnia mię, że poleciłeś, aby wszystkie stworzenia obchodziły teraz i przez całą wieczność święto Twego miłosierdzia i miłosierdzia Najśw. Maryi za to, że uczyniłeś mnie cudem tegoż nieskończonego miłosierdzia Twego.

[232g] Nauka Odmawianie modlitwy kapłańskiej Należy ją sprawować ze czcią i nabożnie.

O Boże mój, Miłosierdzie moje! Jedynie Tobie wiadomo, ile to razy i z jak wielką winą obowiązkowemu mojemu odmawianiu pacierzy kapłańskich towarzyszyły braki. Ileż by przy tym łask otrzymać mogły dusze, lecz nie dostąpiły ich z powodu tych moich zawinionych braków! Iluż grzeszników mogłoby się nawrócić, a nie uczyniło tego! Ileż to można było udaremnić lekkich i ciężkich grzechów, które pomnożyły się, zamiast doznawać przeszkód! Ileż można było spełnić dobrych uczynków, a nie zostały spełnione! Ile cnót można było wykonać w sposób doskonalszy, a wykonane nie były! O Boże mój, Miłosierdzie moje! Racz unicestwić mnie i zniweczyć, aby czci Twojej zadośćuczyniono! Zapobiegnij wszystkim następstwom wszelkich mych wykroczeń popełnionych nie tylko przy odmawianiu pacierzy kapłańskich, lecz i we wszystkich czynnościach posługiwania świętego. Boże mój, Miłosierdzie moje!

[232h] Rytuał

Od spowiednika wymaga się świętości życia, by owocnie dla siebie i dla penitentów sprawował sakrament pokuty. Boże mój, Miłosierdzie moje! Sam tylko Ty wiesz, że byłem zawsze i jestem niezdolny do tego, by być świętym; że nie mogę być świętym inaczej, jak tylko na drodze niezwykłego cudu Twego miłosierdzia, przez nieskończone zasługi Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez zasługi i wstawiennictwo drogiej Matki naszej Maryi tudzież wszystkich Aniołów i Świętych. Ty wiesz, jak znieważałem Ciebie sprawując przez lat tyle[412] sakrament pokuty i nie wiodąc zupełnie świętego życia.

[412] „przez lat tyle” — dod. późn. Pallotti miał wtedy ok. 25 lat kapłaństwa.