Strona 250

Tom III

przez to na duszy, jak w ciele i w czynach tak dalece, że jestem jakby mnie nigdy nie było i jakbym nigdy nie miał być na świecie i że we mnie i we wszystkim był i jest zawsze Bóg — Miłość z Istoty swej odwieczna, niezmierna, nieskończona, niepojęta i bezgranicznie miłosierna — sam Bóg, wszystkie Boskie Osoby, wszystkie nieskończone przymioty[385].

[203] Bóg jest Sprawiedliwością w Istocie swej; a ja, choć ze swej istoty jestem niesprawiedliwością, jako że byłem niesprawiedliwy wobec Boga, bliźniego i siebie samego, to jednak — o nieskończone miłosierdzie! — w Najśw. Eucharystii karmiony jestem miłosiernie [przez Boga] Jego sprawiedliwością niweczącą we mnie wszystkie me niesprawiedliwości i wszelkie najokropniejsze ich następstwa, a także samego mnie unicestwiającą we wszystkim, by nie było we mnie nic innego, jak tylko Jego sprawiedliwość. On zaś sprawiedliwy bez miary pełni we mnie wszystkie dzieła sprawiedliwości względem siebie samego, względem mego bliźniego i względem biednej mej duszy. Wobec tego nie jam sprawiedliwy, lecz sprawiedliwym we mnie jest Bóg – On, Sprawiedliwość powszechna. Sprawiedliwość odwieczna, niezmierna, nieskończona i niepojęta!

[204] Bóg jest Czystością i to Czystością nieskończoną z samej swej Istoty, ja zaś z istoty swej jestem nieczystością. W Najśw. Eucharystii żywi mnie On swą nieskończoną, odwieczną, bezgranicznie miłosierną czystością, niszcząc we mnie całą mą nieczystość i wszystkie okropne jej następstwa. W ten sposób po unicestwieniu całej mej istoty pozostaje we mnie Bóg — Czystość z samej Istoty odwieczna, niezmierna, nieskończona i miłosierna bez granic. O Dobroci! O nieskończone Miłosierdzie! O niepojęte wynalazki miłości Ojca zmiłowań [por. 2 Kor 1,3]!

[205] Bóg z Istoty jest Miłosierdziem odwiecznym i nieskończonym, ja zaś z istoty swej jestem srogością i barbarzyństwem. W Najśw. Eucharystii karmi mnie On miłosiernie swym miłosierdziem bez granic, niwecząc we mnie całe me okrucieństwo, srogość i barbarzyństwo wraz ze wszystkimi ich skutkami: a po unicestwieniu całej mej istoty pozostaje we mnie Bóg nieskończenie miłosierny: [Bóg] Miłosierdzie z Istoty swej, Miłosierdzie odwieczne, niezmierne, nieskończone i niepojęte. On zamiast mnie jest we mnie miłosierdziem dla wszystkich stworzeń, to znaczy, że przebywa we mnie, aby dopełnić wszelkich dzieł miłosierdzia co do ciała i co do duszy, które winienem był i chciałem wykonać na rzecz wszystkich stworzeń, a których nie dokonałem wskutek własnej winy i — również zawinionej nieudolności. Bóg, Miłosierdzie nieskończone, odwieczne, niezmierne i niepojęte [jest] we mnie co do wszystkiego od wieków, dla wszystkich teraz i na wieki!

[385] Wydaje się, że od „sam Bóg, wszystkie… przymioty” — to dod. późn.