Strona 160

Tom III

cnotom, a pośród wszystkich wad zarówno głównych, jak przy nich zgrupowanych[274]. Lecz Ty dopełniasz miary swych najwyższych zlitowań dając wszelkim stworzeniom poznać moją przewrotność, a swe miłosierdzie, by pozostawało dla mnie ciągłe uniżenie, dla nieskończonego zaś Twego miłosierdzia — nieustanna chwała.

[140a] Tak jest, o Boże mój. Wierzę w to, że miłosierdzia Twoje się nie zmniejszyły [por. Iz 59, 1] lecz [przeciwnie], wierzę mocno, że się teraz wobec mnie zaczynają. I jako o pierwszy akt miłosierdzia proszę Cię o to, by wśród Twych stworzeń znalazł się totoś, co by w Twym duchu gardził mną, bił, uderzał i upokarzał, a to w celu okiełznania przewrotnych mych namiętności, a szczególnie pychy; owszem, spraw, aby wszystkie stworzenia przeszłe, obecne i przyszłe, jak gdyby bez końca mnożone w każdym z nieskończonych momentów od całej wieczności przez całą wieczność, ku chwale Twojej, a zawstydzeniu mojemu, zawstydzeniu i karaniu, na jakie zasłużyłem, zawsze i na wieki przeciwko mnie powstawały, biły mnie i upokarzały, boć to ja buntowałem się przeciw Tobie, obrażałem Cię i znieważałem.

Jako o następny przejaw miłosierdzia proszę Cię o to, abyś przez liczne cierpienia i katusze itd., itd., oraz niezliczone a surowe bez miary i końca męczarnie raczył mi użyczyć wszystkiego, co potrzebne jest do zniweczenia wszelkiego grzechu i wszelkiego innego zła istniejącego i możliwego, a do popierania teraz i na zawsze wszelkiego możliwego dobra na całym świecie.

[140b] Boże mój, Miłosierdzie moje (itd.[275]).

[140c] Wiem, o Boże mój, że wyświadczasz dobro i temu, który Cię obraża, oraz że patrzysz na usposobienie serca, które gdy dobre, jest również Twym darem. Dlatego, chociaż przedtem wyraziłem myśl o popieraniu dobra, a przeciwstawianiu się złu nawet kosztem licznych cierpień, to — mimo że oddalałeś ode mnie cierpienia — będę wyznawał zawsze Twe miłosierdzie, a moją nędzę, bo Ty skory jesteś nagradzać i pragnienia. Ach, mój Boże, więcej, więcej, więcej! Ty, Ty, Ty sam jedynie! (Oświadczenie generalne). Ja natomiast sam z siebie nie jestem zdolny obudzić nawet dobrego pragnienia; a zatem nawet naj mniejsza myśl dobra jest też Twoim darem. Ty więc bądź we mnie wszystkim, ja zaś niech będę zniszczony![276]

[140d] Boże mój, w odniesieniu do Twoich dobrodziejstw Ty widzisz ma niewdzięczność i nadużywanie wszystkich łask, których mi udzieliłeś. Widzisz, jak zamiast przyjmować z pokora wszystkie dary Twoje i strzec ich wśród umartwień, [zamiast] korzystać z nich dla chwały Twojej, Najśw. Maryi, Aniołów i Świętych, dla wspomagania

[274] Mowa tu o przyjętej w Kościele nauce o tzw. „córach” głównych wad moralnych.

[275] Tekst tej modlitwy podano w Wyb. I, nry [1]—[2].

[276] Od „ja natomiast… zniszczony!” — dod. późn.