Strona 37

Tom II

dali nowy dowód gorliwego i religijnego dostosowania się do godnych szacunku zamiarów Jego Świątobliwości, tak [z drugiej strony] raczył On teraz najwyższą swą władzą zatwierdzić te oto artykuły, przez które potwierdza się odstąpienie wzmiankowanego kościoła i klasztoru oraz ustala się sposób, w jaki Jego zwierzchnia myśl w tej sprawie ma być wprowadzona w życie.

[21] Art. 1. Konwentualny Zakon [Braci] Mniejszych przystąpi do formalnego przekazania kościoła Świętego Zbawiciela Na Fali, przyległego klasztoru i wszystkich dołączonych doń części składających się na całość wzniesionego obiektu, jak zwykło się mówić: „od nieba do ziemi”, włączając w to i podziemia. Sporządza całościowy spis tego wszystkiego, potrzebny do prawowitości aktu i dla potwierdzenia cesji. Wielebny Ks. Abbate Pallotti i Księża jego Towarzysze z Pobożnej Unii, otrzymają to formalne przekazanie, sporządzając z tego analogiczny protokół do podpisania przez obydwie strony.

Art. 2. Konwentualny Zakon [Braci] Mniejszych, mimo cesji i przekazania tego kościoła, klasztoru i części przyległych, zachowa własność obiektu, która ma być zawsze uznawana przez tegoż Ks. Abbate Pallottiego, przez Pobożną Unię Księży, jego Towarzyszy, i przez ich następców, przez złożenie, w formie przyjętej zwyczajem, ozdobnej świecy o wadze trzech funtów[59]. Ma ona być przekazywana Prokurze generalnej minoryckiego Zakonu corocznie, w jednym z ośmiu dni następujących po uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najśw. Maryi, a przekazywanie ma być kontynuowane tak długo, jak długo Pobożna Unia cieszyć się będzie tym posiadaniem, uzależnionym od dobrowolnego uznania świętej Stolicy Apostolskiej.

[22] Podpisany niżej Kardynał Sekretarz do wewnętrznych spraw państwa, wykonując poruczenie Jego Świątobliwości, podaje wszystko to do wiadomości Przewielebnemu O. M. Bigoniemu, Generalnemu Ministrowi rzeczonego Zakonu Konwentualnych [Braci] Mniejszych, jak i Przew. Księdzu Wincentemu Pallottiemu i Pobożnej Unii Księży, jego Towarzyszy, by każdy w takiej mierze, jaka go dotyczy, mógł z rzetelnym zaangażowaniem dbać o pełne i prawidłowe wykonanie przepisów zawartych w dwu wyżej przytoczonych artykułach. Podaje się je do wiadomości również J. Em. Ks. Kardynałowi Wikariuszowi Jego Świątobliwości[60] i wspomnianemu wyżej z uznaniem J. Em. Kardynałowi Protektorowi Konwentualnych [Braci] Mniejszych, jak również J. Em. Kardynałowi Prefektowi Świętej Kongregacji Biskupów i Zakonników[61], do wglądu i dla porządku.

Mario Kard. Mattei

[59] Około jednego kilograma.

[60] Byl to kard. Konstantyn PaMzi († 1876).

[61] Był nim podówczas kard. Piotr Ostini († 1849).