Strona 331

Tom II

[15d] 7. Kto z jakiegokolwiek powodu spóźni się na wspólne ćwiczenia, niech na klęczkach poprosi przełożonego o błogosławieństwo[580], pozostając w tej pozycji tak długo, dopóki nie otrzyma znaku od tegoż [przełożonego]. Nikt też, nie mając słusznej przeszkody, niech nie przychodzi do stołu w drugiej kolejce; toteż gdyby ktoś miał przeszkodę przy początku pierwszej, przyłączy się nawet po jej rozpoczęciu, a to w celu skorzystania z czytania duchownego.

8. Gdyby ktoś bez przeszkody wypływającej z posługi duchownej czy z jakiego zadania nałożonego przez przełożonego nie wziął udziału w jakimś akcie wspólnoty, poda temuż przełożonemu powody; a gdyby ten nie uznał za właściwe zarządzić inaczej, opuszczone ćwiczenia duchowne przeniesie się na inny czas.

[16] Rozdział 10 O milczeniu

„A owocem sprawiedliwości będzie cisza” [por. Iz 32, 17]

[16a] 1. Wszyscy zgodnie z naszym świętym powołaniem powinniśmy w Stowarzyszeniu się starać o zdobycie doskonałości ewangelicznej. A ponieważ jednym z głównych środków do jej osiągnięcia jest duch modlitwy, którego zwyczajnie nie da się w sobie ani wyrobić, ani zachować, ani pomnażać bez zachowywania milczenia, stąd [wynika, że] dla dojścia do ściślejszego zjednoczenia z Bogiem doskonałe przestrzeganie świętego milczenia jest tak niezbędne, jak niezbędna jest modlitwa. Dlatego z miłości do Pana naszego Jezusa Chrystusa wszyscy naśladować Go będą również w świętym milczeniu, zachowując przynajmniej to, co następuje:

[16b] 2. Poza czasem rekreacji i wykładów oraz poza tym, co trzeba koniecznie powiedzieć przy spełnianiu danych zajęć, należy tak przestrzegać milczenia, by wtedy, gdy tego wymaga konieczność czy oczywisty pożytek, mówiło się tylko jakby w przelocie, oszczędnie w słowach i przyciszonym głosem[581].

3. Gdy ktoś musi rozmawiać z członkiem wspólnoty lub z osobami z zewnątrz przez czas dłuższy[582], niech to czyni za pozwoleniem przełożonego i w miejscu przezeń wyznaczonym.

[16c] 4. By nie zakłócać ogólnego milczenia, wszyscy dokładać będą starań, by tak przy chodzeniu, jak przy otwieraniu i zamykaniu drzwi nie robić hałasu.

5. W zakrystii nie należy mówić [inaczej], jak tylko głosem przyciszonym i wtedy, gdy wymagają tego pilne potrzeby zakrystii. W kościele zaś nie należy rozmawiać, jak tylko w wypadku prawdziwej konieczności, odpowiadając raczej skinieniem niż słowem, o ile to wystarczy w danej potrzebie[583].

[580] To, co teraz następuje, aż do końca numeru, dopisał Pallotti w czasie późniejszym.

[581] Por. KLambr nr [27] 3.

[582] W oryginale użyto słów: „jakiś okres czasu”; Ghirelli napisał: „przez długi okres czasu”. Pallotti ustalił ostatecznie: per un certo spazio di tempo, co oznacza: „przez pewien okres czasu”.

[583] Por. KLambr nr [30].