Strona 190

Tom II

[440] Otóż jednym ze szlachetnych celów świętego ustronia dla zagranicznych misji jest właśnie sprawdzanie świętości kandydatów. Nigdy jednak nie będzie się w tej sprawie miało prawdziwych i niezawodnych dowodów, jeżeli pod roztropnym, mądrym i świętym kierownictwem nie będą oni poddawani próbom umartwienia wewnętrznego i zewnętrznego, praktykowaniu rzetelnego wyrzeczenia się woli, doskonałego posłuszeństwa i zależności, ducha bezinteresowności i prawdziwej pokory. Dlatego jak Reguły Stowarzyszenia Pobożnego Zjednoczenia wszystkie wzorują się na najświętszym życiu Pana naszego Jezusa Chrystusa, tak według tych samych Reguł będzie się rządziło ustronie dla świętych misji zewnętrznych.

[441] Gdyby się zatem ktoś od tego uchylał, taka odmowa stanowiłaby całkiem pewny dowód, że nie posiada ani ducha, ani [odpowiedniego] usposobienia do pójścia na święte misje w prawdziwie apostolskim charakterze. Jeżeli bowiem misjonarz zawsze winien pamiętać zwłaszcza o słowach św. Pawła Apostoła: Posuit nos Apostolos novissimos tamquam morti destinatos[314], mianowicie, że powinien być gotów nawet na spotkanie śmierci, i to poprzez najokrutniejsze męczeństwo, to jak może sobie ktoś wmawiać, że uchylając się od zachowywania Reguł Stowarzyszenia Pobożnego Zjednoczenia — bo nie umie się dostosowywać do życia wspólnego, do posłuszeństwa, do zależności w domu, gdzie wszystko jest miłością — będzie potem gotów oddać wśród mąk życie z miłości do Jezusa Chrystusa?

[442] Toteż ufamy, że w imię zasług Jezusa Chrystusa, ze wszystkich otrzymujących łaskę powołania na misje zewnętrzne ani jeden nie uchyli się od wiernego zachowywania Reguł Stowarzyszenia; a dla każdego z nich przedmiotem wielkiego zawstydzenia przed Boskim Sędzią w dniu ostatecznym byłaby pamięć o tych wojownikach, którzy dla zdobycia wieńca chwały ziemskiej poddali się wprzód surowej dyscyplinie wojskowej, a potem, gotowi na śmierć na polu [chwały], wyruszyli na front.

[443] Wynika z tego, że jeżeli żołnierze przed wyruszeniem na wojnę, z całą starannością odbywają ćwiczenia wojskowe, to tym bardziej ci, którzy jako dowódcy zastępów Jezusa Chrystusa, idąc za wewnętrznym głosem Boskiego powołania, ruszają, by wypowiedzieć wojnę diabłu i niszczyć jego królestwo przez krzewienie wiary świętej, nie mogą zadowalać się samymi tylko dobrymi pragnieniami, lecz powinni jeszcze z całą gorliwością, doskonałością i starannością przykładać się do opanowania najtrudniejszej sztuki krzewienia wiary świętej.

[444] I oto mamy drugi wzniosły cel założenia świętego ustronia dla misji zewnętrznych. Gdyby jednak ktoś, pragnąc udać się na misje, w samym jednak świętym ustroniu uchylał się od zdobycia koniecznych

[314] „Bóg nas, Apostołów, uważał za ostatnich przeznaczonych na śmierć” (por. 1 Kor 4, 9).