Strona 89

Tom IV

a ci, co przedtem gardzili Religią Chrystusa, Jego nauką, Ofiarą, Sakramentami, obrzędami i modlitwą – bał się – że staliby się gorliwymi katolikami. Jednym słowem obawiał się[297] nieprzyjaciel, że nawróciłoby się wielu grzeszników, i że z nawróconych wielu by się uświęciło. Czegóż to przeciw naszemu Błogosławionemu nie czynił wróg, by przeciwstawić się[298] tak wielkiemu dobru poprzez wszelkiego rodzaju pokusy, tak wewnętrzne, jak zewnętrzne, w postaci sprzeciwów ludzi tak wielkich, jak małych, szlachty i prostego ludu, uczonych i nieoświeconych?

Ale miłość naszego Błogosławionego była wytrwała, toteż nie przestał on nigdy starać się gorliwie o zbawienie dusz, szczególnie przez umacnianie swej kongregacji pośród sprzeciwów aż do końca życia.

Badajcie siebie samych i baczcie, czy nie porzucacie grzechu, by potem znowu weń wpadać; czy nie podejmujecie dobrych dzieł, również dzieł na rzecz miłości bliźniego, by potem łatwo[299] z nich się wycofywać. Żałujcie za to, podejmujcie poprawę, a w celu zaradzenia opłakania godnym nieporządkom zwróćcie się do Boga, i pełni ufności proście w imię Jezusa Chrystusa o miłość wytrwałą,- za wstawiennictwem zaś Błog. Hipolita błagajcie Go, mówiąc:

Ojcze, Zdrowaś, Chwała.

Modlitwa

O Błogosławiony Hipolicie, oto ja, pełen podziwu ale i zawstydzenia wobec Twej na wskroś heroicznej miłości, jaką w tych dniach rozważałem, duchem i ciałem korzę się przed Tronem Przenajświętszej Trójcy, i w Twym imieniu, wraz z Aniołami i Świętymi Nieba oraz z ich Królową Najśw. Maryją składam Jej gorące dzięki, że w wielkiej duszy Twojej rozpaliła miłość ożywioną wiarą, wzmocnioną nadzieją uwiecznioną samą miłością Jezusa Chrystusa.

Oto przedstawiam Bogu w obliczu Twego świętego Obrazu owoce Twej heroicznej miłości. Proszę Go w Twoje imię, a On gotów wysłuchać moich próśb, choć godne są wzgardy. Ty jednak, co jesteś rozkoszą Boga – Miłości z samej istoty, uproś mi, bym jako owoc tego tryduum poświęconego Mu przeze mnie na cześć Twoją, uzyskał nade wszystko pełniejsze nawrócenie, osobliwe

[297] „obawiał się” zam. pierwotnego „widział”.

[298] „staliby się” – dod. późn.

[299] Skreślono pierwotne słowa, jakie następowały: „bo wasza miłość nie jest czysta”