Strona 27

Tom IV

chcesz mi użyczyć wszelkich łask, darów, względów i zmiłowań, i chcesz się stać moim cały wraz z Twym najświętszym życiem, z wszystkimi Twoimi cnotami, z wszystkimi Twymi czynami, z wszystkimi Twoimi nieskończonymi zasługami, w pełni wszystkich Twych tajemnic, by stać się[72] moim cały, w pełni Twej chwały przez całą wieczność. O Miłości, Miłości nieskończona, Miłości niepojęta, Miłości zapoznana, Miłości znieważana! O Miłości, spraw, bym cały stał się miłością tak w czasie, jak w wieczności[73].

A wy, o Serafini, Cherubiny, Trony, Panowania, Władze, Księstwa, Moce, Archaniołowie i opiekuńczy Aniołowie przyjdźcie nawiedzić Jezusa utajonego w Sakramencie i adorujcie Go, miłujcie Go i dziękujcie Mu za mnie. Również i wy, o święci Patriarchowie, Prorocy, Apostołowie, Ewangeliści i Uczniowie Zbawiciela, o święci niewinni Młodziankowie, święci Męczennicy, święci Papieże, Biskupi, Doktorzy, święci Kapłani i Lewici, święci Wyznawcy, Dziewice, Wdowy, i wszyscy Święci niebiescy, przybądźcie wszyscy[74], przyjdźcie nawiedzić ukochanego naszego Pierworodnego Brata, Jezusa utajonego w Sakramencie!

Wprzód jednak[75] wszyscy razem[76] błagajmy wspaniałą Matkę Bożą i Matkę naszą, by sama raczyła przywieść nas do nawiedzenia Boskiego swego Syna w Najśw. Sakramencie Ołtarza[77]; i tak wspólnie teraz i zawsze adorujmy Go wszyscy, dzięki Mu składajmy i kochajmy Go[78]. [Ale] o Jezu mój, czymże są nasze adoracje, nasze dziękczynienia i nasze miłowanie Ciebie, który zasługujesz na miłość nieskończoną?

Gdy więc wszyscy z Tobą zjednoczeni, wszyscy z Tobą utożsamieni – uczynieni z Tobą czymś jednym jesteśmy, przyjdź Ty sam (tak pojęty), nawiedź samego siebie w Najśw. Sakramencie

[79] własnym Twym adorowaniem i własną Twoją miłością na wszystkich ołtarzach całego świata teraz i zawsze.

Jezu mój[80], przypominasz mi w Najśw. Sakramencie wezwanie skierowane do wszystkich: „Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy pracujecie i jesteście obciążeni (por. Mt 11,28), a ja was ochłodzę”, a zatem ufając, otrzymać mogę wszystkie łaski[81]. Ufam Ci, bo Ty chcesz mi dać nieskończenie więcej, niż pragnąć tu mogę; wszak posunąłeś się tak daleko, że w tym Sakramencie dałeś mi siebie całego na pokarm mej duszy i na zadatek nieba[82]. Użycz mi zatem wszystkiego, czego sam chcesz, tak na czas obecny, jak i na wieczność; daj również ludziom całego świata teraz i w przyszłości, abyśmy wszyscy żywieni przez Ciebie, wszyscy ubogaceni Twymi zasługami[83], wszyscy w Ciebie przemienieni – do Ciebie upodobnieni – doszli do chwały zgodnie z miłościwymi planami Twej nieskończonej miłości.

19. [NAWIEDZENIE JEZUSA – PASTERZA DUSZ W NAJŚW. SAKRAMENCIE, I NAJŚW. MARYI KRÓLOWEJ APOSTOŁÓW][84]

Uwaga

Dla pełniejszego pożytku wszystkich z [czytania] obecnego dziełka podaje się do wiadomości, że pewien ksiądz: biedaczyna i nieuk, bez ducha i najbardziej niegodny ze wszystkich, jacy są i będą, gdy 19 marca 1840 roku, w uroczystość św. Józefa Patriarchy w czasie swych pobożnych ćwiczeń czytał w dziełku św. Alfonsa[85]: „Nawiedzenie Najśw. Sakramentu, tekst na dzień bieżący”, przyszło mu na myśl, że choć modlitwy św. Alfonsa były dla wszystkich grup [wiernych] stosowne, to jednak z większym pożytkiem mogłoby się okazać inne dziełko o nawiedzeniu Najśw.

[72] To słowo „stać się” – chyba poprawiane.

[73] Teraz następował skreślony później akapit: Oto, mój Jezu, w zjednoczeniu z wszystkimi Serafinami, Cherubinami, Tronami, Panowaniami, Władzami, Księstwami, Mocami, Archaniołami, Aniołami, świętymi Patriarchami, Prorokami, Apostołami, Ewangelistami, Uczniami, ze świętymi Miedziankami, Męczennikami, Papieżami, Biskupami, Doktorami, Kapłanami, Lewitami, Wyznawcami, Dziewicami, Wdowami, z wszystkimi Świętymi i z ich Królową, i Matką naszą .Maryją, przychodzę odwiedzić Cię w tym Sakramencie; i pragniemy, byśmy Cię w przeszłości byli odwiedzali i odwiedzali Cię nadal wciąż z ową wiarą i ufnością, na jakie zasługujesz.

[74] Skreślono (następujące pierwotnie po „wszyscy”) „z waszą Królową i wspólną Matką, Najśw. Maryją, przybądźcie”.

[75] Dod. późn.

[76] Dod. późn.

[77] Od „Wprzód jednak… Ołtarza”.- dod. późn.

[78] Pierwotnie „Jego własnym sercem” zostało później skreślone.

[79] Pierwotne „teraz i zawsze na” – zostało skreślone.

[80]Po „Jezu mój” następowało skreślone potem: „mówi mi wiara, że”.

[81] Pierwotnie następowało po tym: „więc nie potrzebuję o nic prosić”.

[82] Od „wszak posunąłeś się … nieba” dod. późn.

[83] „ubogaceni zasługami Twymi” – dod. późn.

[84] Luźne dwie kartki z r. 1840, zaopatrzone przez Orlandiego powyższym tytułem.

[85] Św. Alfons Maria de Liguori (†1787), słynny teolog, moralista, misjonarz ludowy i biskup. W nauczaniu teologii moralnej stanowił epokę. Jako duszpasterz szerzył szczególnie cześć do Eucharystii i do Matki Naj św.