Strona 102

Tom IV

Wspomnienie[324]

Dzień trzeci

Przygotowanie i „uwaga” jak na str. 97 [w tym przekł].

Myśl dotycząca zdrowia ciała

1. Synu, powiedz mi, czy nie byłoby ci miło uczestniczyć i ciałem [w] piękności Najśw. Natury ludzkiej mojego Boskiego Syna, w Ojcowskiej Jego chwale? Czy nie pragnąłbyś[325] mieć włosów jaśniejszych od złota, oczu bardziej lśniących niż gwiazdy i słońce i [aby] całe twe ciało [było] chwalebne, niecierpiętliwe, zdobne w nieuchwytną zdolność działania i w niepojętą właściwość przenikania bez naruszenia danego miejsca; (i w dodatku, czy nie pragnąłbyś) radować się tym wszystkim przez całą wieczność? To dlatego w poprzednie dni mówiłam ci, mój synu, tak dużo o zbawieniu i wielkiej wartości duszy, byś ty, który tak bardzo miłujesz swe ciało, zbawiając duszę, zbawił je na wieki. Jest to prawdą wiary i oznajmia ci to Apostoł mego Syna, Paweł: „Ciało wsiewa się w pogardzie, a powstanie w chwale” (l Kor. 15, 43)[326]. Zważ, synu, że z macierzyńską czułością pragnę oglądać cię z duszą i ciałem przez całą wieczność w raju.

2. Ty zaś dla dogodzenia ciału dopuszczasz się grzechów i nie wiesz do czego niebawem – prędzej może niż przypuszczasz – zostanie doprowadzone to ciało, z którym się tak pieścisz? Owe włosy, w których obnosisz triumf próżności i dla których tracisz tak wiele czasu, który mógłbyś wykorzystać dla Boga, opadną wnet z twej głowy, by zmieszać się z robactwem; te oczy pełne pożądliwości staną się wnet rojem robaków; ów język – narzędzie tak wielkiej gadaniny i słów sprośnych, bluźnierstw, przekleństw, złorzeczeń i innych przelicznych grzechów ulegnie wnet zgniliźnie; owa twarz, którą tak pudrujesz, by diabłu ułatwić odrywanie dusz od piersi mego Syna[327], ulegnie niebawem uschnięciu; te ręce – narzędzia tak wielu brudów, zgorszeń, kradzieży i rozbojów – będą przez robactwo zżarte i pozostaną martwe; to serce – wylęgarnia tylu nieuporządkowanych uczuć – stanie się jedną zgnilizną; owe nogi którymi stawiałeś tyle kroków, by chodzić do tego domu, na to miejsce plotek czy gier dla obrazy Boga, będą unieruchomione, stając się gołymi piszczelami; całe ciało, które tak pieścisz, znieruchomieje niebawem, stając

[324] Brak tekstu „wspomnienia”.

[325] Skreślono pierwotne: „uczestniczyć w chwale”.

[326] Skreślono pierwotne: „Ależ zważ dobrze prócz tego, synu, że jeśli dla ulegania ciału obrażasz Boga i zatracasz duszę, w mękach będzie również i (ciało).

[327] „by diabłu… mego Syna” – dod. późniejszy.