Strona 98

Tom III

jesteście pracami, ubóstwem, udręczeniem i w jakimkolwiek znajdujecie się stanie, wzbudzajcie dobrą intencję, składając -wszystko w ręce Boga. A potem, ożywieni heroiczną wiarą, miłością i żalem z powodu swych win, mówcie: W Tobie, Panie, pokładam nadzieję — nadzieje me nie będą próżne.

19. Gdy usłyszycie głos jakiegoś dzwonu, mówcie natychmiast: „Ach, Panie, kto wie, jak wiele dusz cześć Ci teraz oddaje”, i pragnijcie czynić więcej jeszcze niż to, co czynią owe dusze. Dla oddawania chwały Bogu łączcie się w duchu z Aniołami, z wszystkimi Błogosławionymi radującymi się uszczęśliwiającą wizją [Boga], a jeśli nie możecie oddalić się do swego pokoju w celu odmówienia modlitw, to podczas zajęcia, któremu się oddajecie, wznieście przynajmniej jakiś akt strzelisty.

20. Jeśli zależy wam na wielkim postępie w cnocie, proście częste naszego Niebieskiego Ojca, aby was prowadził drogą prostą i przeć oczyma ludzkimi ukrytą; troszczcie się jednak o to, by wzmagał się w was coraz bardziej płomień Bożej miłości.

[102h] 21. Wykonując z wielką dokładnością wskazówki waszego ojca duchowego i spełniając wszystkie prace [ubogacone] zasługą płynącą z posłuszeństwa, uprzytomnijcie sobie, że w osobie spowiednika powinniście uznawać osobę Boga. Dlatego winiliście działać z myślą że sam Bóg zleca wam to, co poleca ojciec duchowy. Przy takim po stepowaniu j akże wielką dla was pociechą będzie działanie, jakie po dojmowalibyście, gdyby wam to było nakazane przez Boga.

22. Pamiętajcie, by do wszystkich dzieł spełnianych z miłości Bożej przywiązywać wielkie znaczenie, gdyż nawet najmniejsze nagradzani są w raju obficie, ponad wszelką miarę.

23. Nie chcę niczego, co się nie podoba Bogu, niczego, niczego, niczego, itd., co się Bogu nie podoba. Szukam samego tylko Boga, samego, samego, samego, itd., oraz cierpienia i doznawania pogardy z miłości ku Niemu, i to nawet nieskończonej, gdyby było możliwe. O miłości Boża, zapal, rozpłomień, straw żarem nasze serca, zniwecz wady, wlewając cnoty! O Raju, Raju, Raju, itd,

24. Pamiętaj, że w przypadkach popełnienia jakiegoś błędu czy uchybienia mówiłeś: Ten upadek będzie dla mnie ostrzeżeniem na przyszłość. Zastanów się trochę, czy rzeczywiście byłeś ostrożniejszy Mówiłeś jeszcze: „Pokazałem, o Panie, kim jestem: ziemia wydała swój owoc” [Ps 84, 13]. Pomyśl: upokorzyłeś się rzeczywiście? Korzystaj z pamięci na swe grzechy i służ Bogu żarliwie.