Strona 574

Tom III

wariat i epileptyk, a opowiada te historie, które poznał w czasie misji”. Rozumie się, że mówiły tak, abyśmy do ich słów nie przykładali wiary.

A zatem, po ponowieniu rozkazów [pod warunkiem], że będzie to zgodne z wolą Bożą[1110] , a także z dodanym poleceniem, by mówiły w takim tempie, iżby można było ich słowa zapisać, podjęły na nowo ten wątek, że byle jacy biskupi święcą sobie beztrosko szubrawców, nie dbając przy tym o środki ostrożności. Bo gdyby księża byli dobrzy, dobrzy byliby i ludzie świeccy. „To właśnie księża nam pomagają. Bo od lat chłopięcych są łajdakami i jako tacy przystępują do święceń, a potem — są nasi!”

Uwaga: Rzucono nakaz, by powiedzieli, czy wszyscy niedobrzy księża idą na stracenie. Odpowiedziały: „Nie wszyscy!” (Wyjaśniono to w tym sensie, że wchodzi tu w rachubę wstawiennictwo Najśw. Dziewicy i coś dobrego [u samych księży]).

[364b] Pod wpływem nowych rozkazów [duchy] wypowiadały się tak: Biskupi — względy ludzkie: rozdziela się beneficja między tych, którzy ich nie powinni dostawać. Świętokupstwo. Funkcja — za świadczenia (świadczenie za świadczenia!)[1111] Proboszczowie nie wywiązują się ze swych powinności, tych zaś, którzy je wypełniają, oznaczyć można białym węglem[1112] ; a gdyby spełniali swój obowiązek, utracilibyśmy zbyt wiele duszyczek. Zapytani, czemu nie spełniają swych powinności, duchy odpowiedziały, że zaniedbują je albo z powodu lenistwa czy oddawania się rozrywkom, albo dla gromadzenia pieniędzy. Zapytane, czy do zgorszenia nie dopuszczają może z uwagi na względy ludzkie, odpowiedziały, że nie tyle przez ten wzgląd, ile ze względu na wielki wpływ, jaki wywierają kobiety.

Pod wpływem dalszych rozkazów [duchy] kontynuowały tak swe uwagi: „Reforma! Reforma, ale nie tak [jak jest], bo to jest korzystne dla mnie!”

Na dalsze rozkazy ciągnęły dalej: „Dochodzi do aktów zniecierpliwienia i złorzeczenia papieżowi — wszystko według metody! Zakonnicy ulegają zniecierpliwieniu”, itd.

Uwaga: Wyrażenie „wszystko według metody!” wypowiadały głosem o bardzo spotęgowanej tonacji.

[364c] Na dalsze rozkazy opowiadały dalej: „Mało jest zakonów przestrzegających reguły: Jezuici i Pasjoniści. Są i takie, co potrzebują

[1110] „[pod warunkiem], że będzie… Bożą” — dod. późn.

[1111] „świadczenie za świadczenia!” — dod. późn. Znana to formuła symoniacka: munus ab obseąuio — urząd za jakieś świadczenie.

[1112] Segnare col carbone bianco — wyrażenie włoskie oznaczające pewne rzeczy, które w ogóle się nie przytrafiają. — Do spraw zeznawanych tu przez złe duchy należy podchodzić ostrożnie, gdyż pochodzą od istot nienawidzących ł kłamliwych. Egzorcyści uważali to jednak za zgodne z wolą Bożą, by skłaniać te duchy do wypowiadania się na temat bolączek w Kościele, które zresztą stwierdza i sam Pallotti, np. wyżej, w nrze [321c], [k], [ł], [m]. Zob. też P. Pierrad, Historia Kościoła Katolickiego, 1981 269—270.