Strona 427

Tom III

co się tyczy przestrzegania regulaminu, osobistego działania współpracowników, i wszystko to, co trzeba koniecznie poznać, aby do zbożnej Instytucji nie wkradło się coś złego, co choć nie niszcząc jej całkowicie, mogłoby doprowadzić do jej zepsucia.

2. Potajemne badania będą wtedy roztropne, gdy się je przeprowadzi bez niepokojenia kogokolwiek i bez dawania do zrozumienia, że bada się coś zasługującego na dochodzenie.

3. Należy zdawać sobie sprawę nie tylko z tego, co mogłoby zniszczyć zbożną Instytucję, ale i z tego, co mogłoby ją wypaczyć, jako że nawet mała wada jest jakby zarodkiem czegoś, co urastając do wielkich rozmiarów, prowadzi do zniszczenia; a kiedy wada zapuści już swe korzenie, to łatwiej jest stworzyć nową instytucję, niż wykorzenić wadę. Z tego powodu, kiedy zajdzie potrzeba, to nawet nie czekając na miesięczne zebranie konsulty, [konsultorzy] powiadomią wcześniej zwierzchnika, aby rzecz zbadał i w porę zaradził zgodnie z potrzebą.

[287b] 4. Aby działalność konsultorów kierowana miłością stała się owocną, jest rzeczą niezbędną, by ze zdobywanych wiadomości korzystali jedynie dla powiadomienia zwierzchnika, a nie dla upominania czy karcenia w charakterze władzy, ktokolwiek byłby osobą błądzącą[737]. I jest rzeczą ogromnej wagi, aby przestrzegać tego nieodmiennie najpierw dlatego, by nie zakorzeniało się mniemanie, jakoby w jednym i tym samym ciele zbiorowym mogło być więcej zwierzchników; po wtóre, by nie było w rzeczywistości przykrych następstw, jakie pojawiałyby się w razie braku jedności w zarządzie.

5. Aby dyktowana miłością funkcja konsultorów nie podlegała zastojom, trzeba na serio pamiętać o tym, że postępy w rozwoju zbożnej Instytucji zależą w dużej mierze od inspirowanego miłością ich czuwania i od starannej gotowości informowania i wspomagania radą zwierzchnika w zależności od potrzeb, a także od wspierania go osobistym działaniem w zakresie, w jakim będą o to proszeni[738].

[288] Zadania wewnętrznego Zarządu Pobożnego Domu[739] Zadaniem wewnętrznego Zarządu Pobożnego Domu jest utrzymanie i formacja wspólnoty zarówno obywatelska jak chrześcijańska (…)

[288a] Rozdział jedyny

Jaki duch ma ożywiać Zarząd wewnętrzny.

Wszyscy, którzy mają kierować Pobożnym Domem i ponosić ciężar wewnętrznego nim zarządzania, powinni jak najbardziej dbać o to, aby we wspólnocie panowała prawdziwa miłość Boga i bliźniego oraz duch

[737] Nie jest oczywiście wzbroniona konsultorom cooreptio fraterna, ale tylko występowanie czy karcenie w charakterze władzy.

[738] Ograniczamy się do tych tekstów z działu I o zarządzie zewnętrznym i przechodzimy do wyjątków z sekcji II o zarządzie l regulaminie wewnętrznym.

[739] Zob. OOCC VI 489—493.