Strona 288

Tom III

uwielokrotnione, jak tylko Ty sam pojąć to jesteś w stanie, albowiem Ty sam jedynie znasz moją niewdzięczność i grzechy moje.

[232b] Boże mój, Miłosierdzie moje! Dla uwielbienia Twej sprawiedliwości winienem mówić: „Przyjdźcie wszyscy szatani piekła, przyjdźcie z całą waszą wściekłością i szałem, z całą surowością, jaka jest tylko możliwa, pochwyćcie mą duszę i trzymajcie ją w swej wieczystej niewoli; czyńcie ze mną, co się wam tylko podoba, a sprawiedliwość Boża niech będzie zawsze wielbiona!”

Lecz, o mój Boże, Miłosierdzie moje, przez ten akt, którym wielbić bym chciał przedziwną Twą sprawiedliwość bez granic miłosierną, Ty przez wzgląd na swe miłosierdzie, przez nieprzebrane zasługi Jezusa Chrystusa oraz przez zasługi i wstawiennictwo Najśw. Maryi, wszystkich Aniołów i wszystkich Świętych zapewniasz mię, że teraz i zawsze usuwasz moc szatańską przeciw mnie skierowaną. Zapewniasz mnie, że nie dopuścisz, bym nawet był poddawany ich pokusie, a jeżeli pozwolisz im niekiedy kusić mnie w ciągu mego życia, to tylko w takiej mierze, w jakiej pokusy ich dopomogą mi za łaską Twoją miłować Ciebie, i nie dopuścisz do tego nigdy, bym Cię obraził choćby najlżejszym tylko dobrowolnym grzechem.

Zapewniasz mnie, że nieskończona miłość i miłosierdzie Twoje cudem [tegoż] miłosierdzia poleci wszystkim Chórom anielskim, wszystkim Świętym w niebie oraz Królowej ich Najśw. Maryi, by zawsze przy mnie byli, mną kierowali, udzielając mi natchnień i zapału do wykonywania wszystkich cnót. Ty im polecisz, by zawsze w każdej chwili mojego życia darzyli mię swą opieką, przestawali ze mną i towarzyszyli mi oraz by w chwili mojej śmierci przybyli mnie wspierać i zabrać mą duszę jako zdobycz miłosierdzia Twego i by ją zawiedli jako cud Twego miłosierdzia do wiecznego Królestwa tegoż miłosierdzia Twego.

[232c] Co więcej, zapewnia mię Twe miłosierdzie, o mój Boże. że (zamiast dozwolić szatanom, by zatrzymali mnie w wiecznej niewoli, jak na to zasługuję bez miary) Ty przebywasz we mnie i żywisz mnie w każdej chwili i stale wszystkimi swymi nieskończonymi przymiotami, swoja Naturą i Istotą, i sobą samym, Ty, Ojcze, Synu i Duchu Święty.

Boże mój! W tym nieskończonym miłosierdziu zapewniasz mię cudem [tegoż] swego miłosierdzia, przez nieprzebrane zasługi Jezusa Chrystusa, przez zasługi i wstawiennictwo Najśw. Maryi, wszystkich Aniołów i wszystkich Świętych, że chcesz mię żywić i żywisz mię wszystkimi nieskończonymi przymiotami swoimi i sobą samym, teraz i zawsze, w każdym momencie, z tak wielką hojnością, że dopełniasz tego żywienia, jakie chciałbyś sprawować we wszystkich duszach obecnych, przyszłych i możliwych, gdybyś we wszystkich znalazł tak dobre usposobienie, jakie niezbędne jest do otrzymywania bez miary Twej nieskończonej miłości. O Boże mój, wyczuwam już, że nieskończone