Strona 204

Tom III

przez fałszywe oskarżanie, biczowanie i cierniem koronowanie, wystawienie na widowisko publiczne, zestawienie z Barabaszem, uznanie wpierw niewinności, a potem skazanie na śmierć krzyżowej hańby; przez nieskończone zasługi dźwigania krzyża na Kalwarię i tego okrutnego podniesienia na krzyżu pośrodku dwóch łotrów — powtarzam: wierzę mocno, że wszystkie te nieprzebrane zasługi od tej chwili na zawsze, a wciąż z nowym wzrostem doskonałości, w każdym nieskończenie małym momencie niweczą we mnie brak gotowości do cierpień. do samych tylko cierpień, i to cierpień najsroższych, tudzież niweczą wszystkie następstwa tego braku gotowości.

[Za to Ty, Boże mój] udzielasz mi ze wszystkich nieskończonych zasług cierpień znoszonych przez Jezusa, również i zasług Jego niepojętych cierpień duchowych i wewnętrznych oraz mocy do znoszenia prawdziwych i najsroższych cierpień. A udzielasz mi tego po tylekroć i z tak wielką Twą chwałą, jak gdyby wszystkie nieprzebrane zasługi Jezusa Chrystusa oraz moc do znoszenia czystych prawdziwie i naj sroższych cierpień została użyczona wszelkim stworzeniom przeszłym obecnym, przyszłym i możliwym, mnożonym w nieskończoność przez całą wieczność w każdym z nieprzeliczonych momentów, i jak gdyby wszyscy z czystej miłości do Boga, z doskonałością Najświętszego Człowieczeństwa Jezusa Chrystusa żyli przez wieczność całą w czystych naprawdę i najokrutniejszych cierpieniach.

[157b] Boże mój, nieskończone me Miłosierdzie! W imię tego nieograniczonego miłosierdzia Twego, przez zasługi i wstawiennictwo Najśw. Maryi, wszystkich Aniołów i Świętych, oraz przez wszystkie zasługi Kościoła Jezusa Chrystusa[322] wierzę mocno, że nieprzebrane zasługi najboleśniejszego konania Jezusowego, od tej chwili na zawsze a stale z coraz to nowym wzrostem doskonałości w każdym nieskończenie małym momencie, niweczą we mnie wszelkie braki i przeszkody w uzyskiwaniu wszelkich łask, darów i zmiłowań Bożych, których według nieprzebranych wartości zasług konania Jezusowego dostąpić mogą wszystkie dusze.

I wierzę, że sprawisz to, iż przez nieprzebrane zasługi Jezusowego konania nie tylko zniweczysz wszelkie me słabości, niedoskonałość i nędze mojego konania, ale że udzielisz mi [tych] zasług w taki apo sób, iż zasługi konania Jezusowego staną się tak zasługami moimi, bj przygotować mnie na śmierć o nieskończonej wartości konania Jezusowego. A wszystko to — wierzę — tylekroć i z taką Twą chwałą, ja gdyby nieprzebrane te zasługi udzielane były wszelkim stworzeniom przeszłym, obecnym, przyszłym i możliwym, mnożonym w nieskończoność w każdym z nieprzeliczonych momentów przez całą wieczność

[157c] Boże mój, nieskończone me Miłosierdzie! W imię tegoż nie skończonego miłosierdzia Twego, przez zasługi i wstawiennictwo Najśw.

[322] „oraz przez… Chrystusa” — dod. późn.