Strona 99
Tom II
praktyce wszystkich cnót niezbędnych do zdobycia najwyższej doskonałości, tak aby ich życie wśród innych cech charakterystycznych wyróżniało się i tym, że chcą zawsze postępować i wzrastać w świętości i doskonałości ewangelicznej, zgodnie z Regułami i w duchu Stowarzyszenia.
[74] Z uwagi na to, że pełne przestrzeganie wszystkich Reguł pomaga znakomicie w dochodzeniu do doskonałości, a również i dlatego, że w czasie dyrektorium każdy usposabia się do większej gorliwości i staranności w ich przestrzeganiu, członkowie, tak znajdujący się w Stowarzyszeniu, czy za zgodą przełożonych poza nim, lecz z nim złączeni, powinni co pięć lat wracać do dyrektorium na przeciąg miesiąca[199], by każdy rozbudził w sobie gorliwość do jak najwierniejszego przestrzegania Reguł i zachowania ducha Instytutu.
[75] Nikt, choćby nawet zajmował stanowisko przełożonego, nie może być z tego zwolniony; nie zwalnia się nawet Wyższego przełożonego[200], gdyż ma on być pierwszym, który zachęca wszystkich przez swój dobry przykład.
Przełożony może zawsze kierować do dyrektorium tych, których uzna za potrzebujących tego, i to na okres, jaki jego zdaniem jest wskazany.
[76] Kandydaci do wyjazdu na święte misje zewnętrzne, po upływie przynajmniej trzech lat od ostatniego ich dyrektorium powrócą doń przed odjazdem na okres miesięczny; jeżeli zaś upłynęło mniej niż trzy lata — wrócą na dni piętnaście[201]. Dlatego moment odjazdu należy przewidzieć w porę.
[77] Wszyscy zajmujący jakiekolwiek stanowisko nadrzędne, gdy nadejdzie czas ich powrotu do dyrektorium na okres miesięczny[202], powinni zostawić kogoś na swoim miejscu z większymi czy mniejszymi upoważnieniami, w zależności od tego, co będą uważać za bardziej wskazane.
Aby jednak w czasie miesiąca nie doszło do jakichś nadużyć władzy, żaden zastępca przełożonego nie będzie mógł zwalniać wspólnoty z przestrzegania jakichkolwiek przepisów Reguły ani też ten, kto w innym resorcie zastępuje uczestniczącego w dyrektorium, nie będzie mógł wprowadzać nowości w tym, co dotyczy tego urzędu.
Gdyby jednak konieczność czy pilna potrzeba wymagała czegoś nadzwyczajnego,
[199] W oryginale „trzy miesiące” — skrócone przez Pallottiego do „jednego”, jak w tekście.
[200] Tak Pallotti nazywa nieraz Generała Stowarzyszenia, gdyż Stowarzyszenie nie było jeszcze podzielone na Prowincje.
[201] Pierwotnie tekst przewidywał powrót na trzy lub na jeden miesiąc, w zależności od upływu trzech lub mniej lat od ostatniego pobytu w dyrektorium.
[202] Tekst pierwotny przewidywał zastępstwo w przypadku trzymiesięcznej nieobecności.