Strona 242

Tom II

[631] 43. Teraz każdy może aż do spoczynku odmawiać modlitwy i akty strzeliste, jakie podyktuje mu własna pobożność.

44. Każdy ucałuje obrazy Najśw. Maryi Panny i Ukrzyżowanego Jezusa, wizerunek zaś Ukrzyżowanego wsunie pod wałek czy poduszkę[392].

[632] 45. Radzi się, by spoczywali z rękami skrzyżowanymi na piersiach i by w dłoniach dzierżyli koronkę do Najśw. Maryi Panny.

46[393]. Leżąc, niech każdy sposobi się do snu przez wzbudzanie gorących i serdecznych aktów strzelistych do Najśw. Serc Jezusa i Maryi oraz niech obudzą intencję odnawiania przy każdym oddechu owego pragnienia, jakie zostało skonkretyzowane przy ogólnych rachunku sumienia [por. nr [624]].

Stosowanie dyscypliny

[633] 1[394]. Z dyscypliny będzie korzystał każdy w dni, jakie mu oznaczy ojciec duchowny[395]. Będzie to się odbywało w pokoju: albo rankiem przed pójściem do chóru, by dzień zapoczątkować z żarliwszą pobożnością i ze szczególniejszym odnowieniem ducha, albo wieczorem po ogólnym rachunku sumienia, przed udaniem się na spoczynek[396].

2. Aby każdy przygotował się do użycia dyscypliny w duchu pokuty i miłości Jezusa, który dla nas najniewdzięczniejszych grzeszników tak wiele wycierpiał, należy wprzód odmówić pobożnie[397] :

O Jezu najsłodszy, który dla odkupienia świata chciałeś się narodzić, pozwoliłeś się obrzezać, przez Żydów odrzucić, przez zdrajcę Judasza pocałunkiem wydać, powrozami skrępować, jako owca na zabicie prowadzić [por. Iz 53, 7], przed Annaszem, Kajfaszem, Piłatem, Herodem niegodziwie postawić, przez fałszywych świadków oskarżać, rózgami i zelżywościami dręczyć, plwocinami obrzucać, cierniami ukoronować, uderzać się po twarzy, być trzciną bitym, z szat obnażonym, gwoźdźmi do krzyża przybitym, na krzyżu podniesionym, między łotrów włączonym [por. Łk 22, 37], żółcią i octem pojonym oraz włócznią zranionym,

Zmiłuj się nad nami, Panie,

Zmiłuj się nad nami.

[392] Jeszcze teraz we Włoszech jest w użyciu zamiast poduszki — wałek wykonany najczęściej z wełny i okryty powłoczką.

[393] Jest to ostatni z numerów porządkowych regulaminu, poumieszczanych w przeważającej liczbie przez kard. Lambruschiniego.

[394] I tu numeracja pochodzi od Lambruschiniego.

[395] Przepis ulegał modyfikacjom, aż wreszcie przybrał sformułowanie przytoczone w powyższym tekście.

[396] Skreślono później dalsze słowa: „i da się na to znak przy pomocy wspólnotowego dzwonka”.

[397] „Pobożnie” w miejsce słów: „tonem podniosłym, pełnym skruchy i dającym się słyszeć”.